Nawigacja Nokia i Tomtom

W ostatni wtorek spotkałam się z dawno niewidziana kuzynką, Aśką. Umówiłyśmy się u mnie, Asia akurat była w Warszawie przejazdem, więc się odezwała kilka dni wcześniej i zaproponowała spotkanie. W poniedziałek dzwoniłam do niej i chciałam wyjaśnić, jak do mnie najszybciej dojechać. Niestety wszyscy się gubią w mojej dzielnicy, a w dodatku bloki są oznakowane zupełnie dowolnie, także naprawdę trudno jest tu trafić samochodem. Nieco łatwiej mają osoby korzystające z tramwaju - przystanek znajduje się praktycznie naprzeciwko mojego bloku. W każdym razie kiedy już dodzwoniłam się do Aśki, ta stwierdziła, że nie potrzebuje żadnych wskazówek, bo i tak ich nie zapamięta, a poza tym dysponuje urządzeniem gps Nokia, więc sama znajdzie drogę. Wprawdzie słyszałam już o tym, że nawigacja gps jest bardzo pomocna dla kierowców, ale jakoś nie mogłam uwierzyć w to, że Asia, wiecznie rozkojarzona i roztrzepana, będzie w stanie tak po prostu dojechać prosto pod mój blok. W dzień spotkania upiekłam kruche ciasto, które od niedawna jest moją specjalnością. Asia lubi kawę, której ja zwykle nie piję, więc wybrałam się także do pobliskiego marketu i chyba przez godzinę szukałam jakiejś dobrej kawy. No cóż - ekspresu ciśnieniowego nic nie zastąpi, ale w końcu udało mi się znaleźć całkiem sensowną kawę rozpuszczalną. Zbliżała się godzina spotkania, a kuzynka ciągle nie dzwoniła - zastawiałam się nawet, czy przypadkiem nic się jej nie stało, bo moi goście zawsze dzwonili i przeklinając pytali się, gdzie jest ta ulica Szewska... Większość z nich po raz kolejny okrążała wtedy rondo lub jechała w zupełnie inną stronę. No ale cóż - żaden z nich nie miał takiego cuda jak nawigacja gps. Ku mojemu zdziwieniu Aśka zameldowała się u mnie punktualnie bez żadnych dodatkowych wskazówek. Okazało się, że jej nawigacja tomtom poprowadziła ją nieco dłuższą, ale za to lepszą i szybszą drogą. Asia stwierdziła, że nawigacja tomtom i w ogóle gps to genialne wynalazki. W dodatku z jej opowieści wynika, że nawigacja gps wcale nie jest aż taka droga, trzeba jedynie pamiętać o tym, że dodatkowo płaci się za aktualne mapy gps. W każdym razie muszę powiedzieć Markowi, że pod choinką chciałabym znaleźć właśnie coś takiego jak nawigacja tomtom.

Chcesz coś dodać?
nick (wymagane)

treść (wymagane)