Wyposażenie sklepu w meble systemowe

W ostatnim czasie bardzo zainteresowało mnie projektowanie wnętrz sklepowych. Po maturze chciałabym studiować architekturę wnętrz i wyspecjalizować się w branży związanej z dekoratorstwem wnętrz sklepowych. Mój wujek prowadzi firmę, dla której wyposażenie sklepów odzieżowych to chleb powszedni. Wujek nie tylko projektuje wyposażenie sklepów odzieżowych, ale także je produkuje. W jego firmie powstają meble systemowe, oświetlenie i różnego rodzaju dodatki, które decydują o wyjątkowości danego sklepu. Poprosiłam go o to, abym przez wakacje mogła przyglądać się pracy jego projektantów. To pozwoli mi utwierdzić się w przekonaniu, że chcę lub nie chcę zostać architektem wnętrz. Mój wuj to bardzo kreatywna osoba. Każdego dnia tworzy on na kartce inne wyposażenie sklepów odzieżowych. Jego meble systemowe i pozostałe wyposażenie sklepu docierają do wielu ekskluzywnych centrów handlowych. Od takiej osoby mogłabym się bardzo wiele nauczyć. Wujek zgodził się na moje wakacyjne praktyki i bardzo ucieszył, że interesuje mnie wyposażenie sklepu. Powiedział mi, że na początek skieruje mnie do działu, gdzie projektuje się meble systemowe. Tam podobno nie będę się nudzić, bo to bardzo kreatywny dział, w którym zawsze dużo się dzieje, a atmosfera dodatkowo podgrzewana jest napiętymi terminami. Jeżeli to przetrwam, to poznam namiastkę pracy architekta i projektanta wnętrz. Jestem gotowa podjąć wyzwanie. Bardzo tego chcę. To będzie twórcze doświadczenie, które albo obrzydzi mi wyposażenie sklepu, albo sprawi, że nie będę chciała niczego innego w życiu. Wakacje zaczynają się za dwa tygodnie, a wraz z nimi nowa przygoda w moim życiu. Wujek jest architektem z zamiłowania, a tym samym moim guru. O jego talencie świadczy jego dom. Jest urządzony z niezwykłą starannością, w którym każdy detal jest przemyślany i idealnie skomponowany z całością. Marzę, żeby kiedyś zaprojektować podobny dom dla mojej rodziny. Przede mną jednak jeszcze sporo pracy. Ale wierzę w siebie i wiem, że uda mi się zrealizować swoje marzenia. Wujek chyba też we mnie wierzy.

Chcesz coś dodać?
nick (wymagane)

treść (wymagane)