Kompresory
Sprężarki śrubowe- pierwszy raz o takiej sprężarce usłyszałem dopiero wczoraj. Mieliśmy zajęcia o sprężarkach. Ach jak ja kocham te nasze studia. Cały czas zajęcia o jakichś urządzeniach, no ale cóż tak to jest, jak się poszło na politechnikę, to teraz trzeba się uczyć o takich różnych urządzeniach jak na przykład sprężarka. Szczerze mówiąc, to nawet po tych zajęciach, na których profesor tłumaczył na zasadę działania tej właśnie sprężarki to i tak nie bardzo wiem o co w niej chodzi. Te kompresory śrubowe jest jakaś dziwna. Nie wiem dlaczego, ale nie spodobała mi się ona od samego początku. Muszę przyznać, że jest to dla mnie nieco dziwne, bo wszystkie inne sprężarki przyswajałem bez najmniejszego problemu, a ta jest jakaś dziwna. Nie mogę sobie w głowie przypasować jej do żadnej innej sprężarki. Nawet patrzyłem w notatkach, aby przypomnieć sobie na czym polegają dokładnie sprężarki śrubowe i sprężarki przewoźne, ale niestety w sumie nie są to żadne podobne sprężarki do tej całej. Nie wiem, kto ją wymyślił, ale zrobił to z pewnością na złość studentom, którzy teraz będą musieli się więcej uczyć. Nie ma tak lekko. Na świecie nie istnieją tylko sprężarki śrubowe i sprężarki przewoźne, ale jest ich o wiele więcej, a jak w ortografii od każdej reguły są wyjątki, tak sprężarka to też wyjątek. Tak mówił nam profesor na zajęciach. Nie wiem dlaczego, no ale skoro tak to ma wyglądać, to mówi się trudno. Trzeba będzie przyswoić trochę więcej wiedzy Niestety dla nas, bo w sumie to jak zwykle studenci polibudy nie lubimy się uczyć. Sprężarki olejowe i sprężarki przewoźne nie były takie straszne, więc opanowaliśmy je praktycznie na zajęciach i to nam wystarczyło do tego, żeby zaliczyć laborki, ale z tą wcale tak łatwo nie będzie. Niestety trzeba będzie poczytać trochę w jakichś książkach, a może uda się znaleźć coś w Internecie
Chcesz coś dodać?